<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Parafia pod wezwaniem Chrystusa Króla w Przeworsku</title>
	<atom:link href="http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl</link>
	<description>Parafia pod wezwaniem Chrystusa Króla w Przeworsku</description>
	<lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 20:44:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Walcz albo uciekaj</title>
		<link>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3842</link>
		<comments>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3842#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 20:44:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ks. Wojciech</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/?p=3842</guid>
		<description><![CDATA[&#160; redakcja LISTu rozmawia z o. dr. Jackiem Prusakiem, jezuitą, psychoterapeutą Ojcze, m&#243;wi się, że lęk odczuwają wszystkie organizmy żywe&#8230; Prawie wszystkie. Na pewno jest obecny u wszystkich ssak&#243;w i bardzo prawdopodobne, że u pozostałych gatunk&#243;w, ale chodzi tu bardziej o strach niż lęk. Lęk i strach to nie to samo? Nie. Z ewolucyjnego punktu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="flNone">&nbsp;</div>
<p style="text-align: justify"><a href="http://www.katolik.pl/min_mid_big/mid/22843.jpg" rel="zoom"><img align="left" alt="" class="flLeft" height="130" src="http://www.katolik.pl/min_mid_big/mid/22843.jpg" style="width:200px;height:130px;border:solid 1px #ebebeb;margin-right:10px;margin-bottom:10px" width="200" /></a><span style="color: #333300"><strong>redakcja LISTu rozmawia z o. dr. Jackiem Prusakiem, jezuitą, psychoterapeutą</strong></span></p>
<p>	<strong>Ojcze, m&oacute;wi się, że lęk odczuwają wszystkie organizmy żywe&hellip;<br />
	</strong><br />
	Prawie wszystkie. Na pewno jest obecny u wszystkich ssak&oacute;w i bardzo prawdopodobne, że u pozostałych gatunk&oacute;w, ale chodzi tu bardziej o strach niż lęk.</p>
<p>	<strong>Lęk i strach to nie to samo?<br />
	</strong><br />
	Nie. Z ewolucyjnego punktu widzenia strach ma charakter funkcjonalny i jest odpowiedzią na postrzegane zagrożenie. Człowiek pierwotny musiał ciągle chronić się przed dzikimi zwierzętami; strach działał na niego jak lampka ostrzegawcza: &quot;Walcz albo uciekaj!&quot;. Wyostrzają się wtedy zmysły, zawęża się nam uwaga, podnosi się ciśnienie krwi, serce bije szybciej, pocimy się. To pomaga skutecznie zmierzyć się z zagrożeniem. Tak więc strach przeżywany jest jako nieprzyjemne doznanie i towarzyszy mu wyraźny bodziec. Natomiast patologiczna postać strachu to fobia.<span id="more-3842"></span></p>
<p>	<strong>A lęk nas przed czymś chroni?<br />
	</strong><br />
	Lęk jest po pierwsze subiektywnym odczuciem niepokoju, kt&oacute;rego przyczyna ma bardziej og&oacute;lny bądź rozmyty charakter albo może być wcale nieznana. Można się rano obudzić, niepokojąc się o coś, co się może stać, ale do końca nie wiadomo, o co. Jeśli nie ma konkretnego zagrożenia, to trudno też o konkretną reakcję. Można wtedy jedynie unikać wszystkiego, co może wywoływać niepok&oacute;j. O ile strach m&oacute;wi nam: &quot;Walcz albo uciekaj!&quot;, o tyle za lękiem kryje się komunikat &quot;Unikaj!&quot;.</p>
<p>	Psycholodzy widzą r&oacute;żnicę między lękiem a strachem w czymś, co fachowo nazywamy copingiem. Jest to mechanizm radzenia sobie z problemami. Każdy ma na to inną metodę w zależności od tego, jaki jest jego temperament czy charakter. Coping jest pewnym stałym sposobem radzenia sobie w życiu z r&oacute;żnego rodzaju czynnikami stresującymi. Strach pełni funkcję motywującą, a lęk sprawia, że coping przestaje działać &#8211; czujemy się wewnętrznie sparaliżowani, boimy się własnych pragnień. Gdy zaczynamy odczuwać lęk, oznacza to, że spos&oacute;b radzenia sobie z problemami, kt&oacute;ry niegdyś działał, już nie jest skuteczny.</p>
<p>	<strong>Lęk jest więc jednoznacznie negatywnym uczuciem.<br />
	</strong><br />
	Niekoniecznie. W kręgach psycholog&oacute;w egzystencjalnych lęk jest uznawany za oznakę dojrzałości. Powtarzają oni tezę Sorena Kierkegaarda, kt&oacute;ry wprowadził pojęcie lęku-bojaźni (angst). Według niego bojaźń jest wpisana w człowieczeństwo. Każdy z nas został obdarzony wolnością. Możemy wybierać, ale to oznacza też: brać odpowiedzialność za nieznane nam konsekwencje naszych decyzji. Każdemu, kto samodzielnie podejmuje decyzje, a nie ślepo kieruje się wzorcami społecznymi, kto nie jest konformistą i korzysta ze swojej wolności, towarzyszy bojaźń. Kierkegaard widział w tej bojaźni wymiar duchowy i religijny. Uważał, że świat stoi w opozycji do Boga. Wszystko dlatego, że każdy kto żyje zgodnie z zasadami tego świata, jest konformistą, podąża drogą wyznaczoną przez tłum. Jeśli chce iść za Bogiem, musi wybierać własną drogę, musi przeciwstawić się światu. Odczuwa więc lęk, ale jest on oznaką autentyczności.</p>
<p>	Kolejnym filozofem, na kt&oacute;rego powołują się egzystencjaliści, jest Martin Heidegger. R&oacute;wnież według niego bojaźń jest charakterystyczna dla człowieka. Jeśli uświadomi on sobie prawdę o swoim życiu, o tym, że jest &quot;bytem ku śmierci&quot;, świat staje się dla niego obcy. Człowiek odkrywa, że nie jest tu na zawsze, nie może więc w świecie szukać bezpieczeństwa. Wynikiem tego odkrycia jest bojaźń. To jest doświadczenie metafizyczne, kt&oacute;re Heidegger uznawał za wyznacznik bycia człowiekiem. Ani dla Kierkegaarda, ani dla Heideggera bojaźń nie była oznaką psychopatologii, ale pełni człowieczeństwa.</p>
<p>	<strong>A dla psychologa?<br />
	</strong><br />
	Dla psychologa lęk jest zjawiskiem złożonym. Nie można go zdiagnozować na podstawie pojedynczych zachowań danej osoby. Bojaźń, o kt&oacute;rej m&oacute;wili Kierkegaard i Heidegger, zostałaby najprawdopodobniej uznana za formę kryzysu egzystencjalnego, ale nie patologię.<strong>M&oacute;wił Ojciec, że lęk to &quot;strach przed nie wiadomo czym&quot;, a przecież coś musi go wywoływać.</p>
<p>	</strong>Najog&oacute;lniej m&oacute;wiąc lęk jest związany z przyszłością. Psychoanalitycy twierdzą, że istnieją trzy gł&oacute;wne rodzaje lęku związane z etapami rozwoju osobowości. Pierwszy to lęk przed unicestwieniem. Jego źr&oacute;dło tkwi w tzw. fazie symbiotycznej rozwoju człowieka, kt&oacute;ra trwa do 6 miesiąca życia. Dziecko postrzega wtedy siebie jako jedność z matką. Jej brak kojarzy mu się z własnym unicestwieniem. Drugi rodzaj to lęk separacyjny &#8211; kt&oacute;ry tkwi w tzw. fazie separacji-indywiduacji. Jest to okres od 6 miesiąca do 3 roku życia. W tym czasie dziecko zaczyna postrzegać swoją odrębność, ale boi się, że zostanie odrzucone, pozbawione miłości, stając się sobą. Trzeci lęk to lęk przed superego, kt&oacute;ry pochodzi z tzw. edypalnej fazy rozwoju. Jest to etap między 3 a 5 rokiem życia, kiedy dziecko przyswaja sobie normy społeczne i/bądź religijne i obawy przed karą za seksualne, agresywne, bądź zależne dążenia, kt&oacute;re nie są akceptowalne.</p>
<p>	Z kolei przedstawiciele r&oacute;żnych szk&oacute;ł psychologii i psychiatrii humanistycznej czy niekt&oacute;rych kierunk&oacute;w filozofii m&oacute;wią wprost, że źr&oacute;dłem wszelkich lęk&oacute;w, a także głębszą podstawą strachu jest śmierć. Jeżeli coś rzeczywiście mi zagraża, to zagraża dlatego, że mam świadomość, że mogę przestać istnieć. Wiemy, że umrzemy, ale nikt z nas nie wie, co to znaczy &quot;być umarłym&quot;. W naszą egzystencję jest wpisany lęk przed śmiercią, a jego pochodną jest lęk przed przemijalnością, bo śmierć nie jest czymś, co nas spotyka, kiedy umieramy, ale czymś, co przeżywamy doświadczając przemijalności (słabości, chor&oacute;b, starości).</p>
<p>	<strong>Czy możemy sami w sobie podsycać lęk, np. oglądając horrory? P&oacute;źniej nasza wyobraźnia może nam podsuwać ten obraz za każdym razem, kiedy będziemy wracać wieczorem do domu.<br />
	</strong><br />
	Z reguły samo oglądanie filmu o seryjnym mordercy nie wywołuje trwałego lęku przed atakiem psychopaty. Dla wielu horrory są raczej czymś, co pozwala im się oswoić z tym, czego się boją. Podobnie jest z baśniami. W bezpiecznym dziecięcym pokoju, w obecności troskliwych rodzic&oacute;w, dziecko dowiaduje się o złej czarownicy. Ono wie, że nawet kiedy słucha o strasznych rzeczach, jest bezpieczne, więc się oswaja ze swoimi strachami. Gdy oglądamy horrory, na ekranie telewizora ukryte w nas lęki są wyciągane na światło dzienne i nazywane. Oglądamy je jednak siedząc bezpiecznie w fotelu. To dlatego taki film może działać na zasadzie katharsis: &quot;boję się, ale nic mi się nie stanie&quot;.</p>
<p>	<strong>Skoki na bungee to też rodzaj konfrontowania się ze swoim lękiem?<br />
	</strong><br />
	Nie. Ludzie skaczą nie dlatego, że się boją ale dlatego, że wtedy podnosi się im poziom hormon&oacute;w. Strach jest tylko na samym początku, kiedy stoi się na skraju mostu albo wieży, z kt&oacute;rej ma się skoczyć. To, co ludzie pamiętają i co ich pociąga, to właśnie wytwarzająca się w czasie skoku adrenalina, kt&oacute;ra działa jak narkotyk. Dzieje się tak dlatego, że skok jest doświadczeniem granicznym, m&oacute;zg &quot;myśli&quot;, że zginie. Kiedy człowiek pokonuje barierę tego lęku i okazuje się, że jednak przeżył, to odczuwa euforię. To taka bomba przyjemności.</p>
<p>	<strong>Wydaje się, że wsp&oacute;łczesna kultura jest szczeg&oacute;lnie nastawiona na tworzenie w nas r&oacute;żnego rodzaju lęk&oacute;w.<br />
	</strong><br />
	Nigdy wcześniej człowiek nie był zagrożeniem dla samego siebie jako gatunku i nie miał możliwości zniszczenia świata, w kt&oacute;rym żyje. Z drugiej strony, żyjemy w cywilizacji nastawionej na wsp&oacute;łzawodnictwo (tzw. Wyścig szczur&oacute;w), gdzie drugi człowiek to konkurent, a nawet wr&oacute;g. Poza tym, lęk jest także jednym z bardzo silnych narzędzi do utrzymania sp&oacute;jności jakiejkolwiek grupy. Może trzymać ludzi razem mimo tego, że się r&oacute;żnią. Ten mechanizm sp&oacute;jności wytwarza się najczęściej przez wyznaczenie wsp&oacute;lnego zagrożenia i zrzucenie odpowiedzialności za to zagrożenie na wytypowanego przez grupę tzw. kozła ofiarnego. Ren&eacute; Girard1 twierdzi, że żadna cywilizacja nie mogłaby istnieć bez figury kozła ofiarnego, a wyłomu w tej praktyce dokonał dopiero Jezus przez swoją śmierć.</p>
<p>	<strong>Przecież wśr&oacute;d chrześcijan też tworzą się takie grupy, kt&oacute;re łączy lęk przed jakimś zagrożeniem.<br />
	</strong><br />
	Bywają takie środowiska, kt&oacute;rych przedstawiciele wszędzie widzą działanie szatana i robią wszystko, żeby się na tego diabła nie natknąć; to lęk zastępczy, często związany z wiekiem trudnościami życiowymi. Świat przyspieszył w ostatnich latach bardzo gwałtownie i wszystko się zmieniło. Jest zbyt dużo rzeczy, nad kt&oacute;rymi ludzie nie panują, kt&oacute;rych nie rozumieją. Nie odnajdują się w świecie natłoku informacji, w świecie medi&oacute;w, globalnej ekonomii, otwartych granic itd. Żyją w ciągłym przymusie dokonywania wybor&oacute;w. Wcześniej nie było takiej potrzeby, bo świat był klarownie podzielony -tu jest Kości&oacute;ł, a tu partia. Słuchasz tego albo tego &#8211; nie było miejsca na niuanse.</p>
<p>	Ludzie szukają dziś kogoś, kto będzie dla nich przewodnikiem, uwolni ich od lęku przed niestabilnym światem. A takim &quot;autorytetem&quot; łatwo się stać, kiedy umie się w ludziach wzbudzać i kontrolować lęk i poczucie winy.</p>
<div style="text-align: justify">
<div class="tresc">
<div style="text-align: justify">
<div style="text-align: justify"><strong>Skąd bierze się dostrzeganie wszędzie zagrożenia siłami nieczystymi?</p>
<p>				</strong>Ludzie, kt&oacute;rzy wszędzie widzą zagrożenie złem, najbardziej boją się samych siebie, swego wnętrza, ale nie są w stanie skonfrontować się ze sobą, umieszczają więc źr&oacute;dło swego niepokoju w świecie.</p>
<p>				Boimy się też nieznanego. Przypomina to sytuację, gdy idziemy do lekarza. O wiele mniej się boimy, kiedy już znamy diagnozę, niż wtedy, gdy podejrzewamy nie wiadomo co. Nawet jeśli usłyszymy bardzo złą diagnozę, to w jakiś spos&oacute;b łagodzi ona nasz lęk, bo albo możemy sobie powiedzieć: &quot;Nic więcej z tym nie zrobisz&quot;, albo: &quot;To normalne, że się boisz, masz ku temu poważny pow&oacute;d&quot;. Łatwiej funkcjonować, gdy się coś nazwie.</p>
<p>				<strong>Z jednej strony straszy się złem, kt&oacute;re nas otacza, a z drugiej Panem Bogiem.<br />
				</strong><br />
				I to jest olbrzymie nieporozumienie, bowiem najczęściej pojawiającym się w Biblii wezwaniem jest &quot;Nie lękajcie się&quot;. &quot;Pok&oacute;j wam!&quot; &#8211; to pierwsze orędzie Zmartwychwstałego Jezusa!</p>
<p>				<strong>Więc skąd ta moda na straszenie Bogiem?<br />
				</strong><br />
				Czytając Stary Testament i opowieści o Bogu, kt&oacute;ry dyscyplinuje sw&oacute;j lud, gdy ten nie jest posłuszny, możemy przypuszczać, że mamy wierzyć w groźnego Boga. B&oacute;g Starego Testamentu to B&oacute;g etniczny, nieukrywający swego gniewu. Można powiedzieć &#8211; groźny. Trochę żartobliwie przypomniał mi o tym pewien rabin m&oacute;wiąc, że my, chrześcijanie, mamy szczęście, bo ich B&oacute;g wcale nie jest tak miłosierny i tak wspaniałomyślny jak nasz. Oczywiście, że celowo przejaskrawił własną religię, ale dla nas chrześcijan &quot;oblicze Boga&quot; zostało objawione w Jezusie, a On nazywał tego Boga &quot;Abba&quot;. Więc naprawdę nam jest lepiej. Nie powinniśmy się bać, że B&oacute;g będzie się na nas gniewał za to, że jesteśmy słabi. Chrystus nam pokazał, że B&oacute;g nas takich kocha i w takich chwilach najbardziej nam pomaga w przezwyciężaniu zła. Nie chodzi tu jednak o brak bojaźni Bożej. Do II Soboru Watykańskiego raczej straszono Bogiem, niż zachęcano do tego, żeby Go kochać i przeżywać relację z Nim w przyjaźni. Teraz to się zmieniło, ale nie ma się co łudzić &#8211; pobożność wielu ludzi jest nadal mocno obarczona lękiem mylonym z bojaźnią.</p>
<p>				<strong>Czym bojaźń Boża r&oacute;żni się od lęku przed Bogiem?<br />
				</strong><br />
				Boża bojaźń to szacunek do Boga i świadomość własnych ograniczeń; postawa pokory, czyli dostrzeganie prawdy o Panu Bogu i o sobie. Znajdujemy wtedy właściwe miejsce we wszechświecie: widzimy, że nie jesteśmy niezniszczalni, wszystkomogący, ale raczej pełni słabości, grzeszni.&nbsp; R&oacute;wnocześnie możemy zobaczyć, że B&oacute;g nie czeka tylko na to, żeby nas dopaść i ukarać.</p>
<p>				Bojaźń Boża prowadzi do skruchy. W prawosławiu łączy się ją z tzw. darem łez, czyli tak wielkim poruszeniem serca, że doprowadza to do oczyszczającego płaczu. Skrucha to świadomość tego, że B&oacute;g mi przebaczył, a nie tego, że muszę przed Nim się chować. W skrusze nie ma więc wstydu i poczucia winy, ale jest spok&oacute;j i wdzięczność za wyzwolenie od poczucia zagrożenia czy kary.</p>
<p>				To trochę tak jak w ewangelii o uzdrowieniu paralityka. Zanim Jezus go uzdrowił, powiedział: &quot;Odpuszczone są ci twoje grzechy&quot;. Na pewno nie było to przypadkowe. Ta Ewangelia przekonuje, że B&oacute;g może zmienić coś bardzo ważnego, co nie jest widzialne gołym okiem. W życiu mamy trzy sposoby, by wytłumaczyć sobie, co stanie się ze złem, kt&oacute;re wyrządziliśmy. Pierwszy jest następujący: jesteśmy ateistami i twierdzimy, że nie ma nic po śmieci, więc konsekwencje naszych złych uczynk&oacute;w ciągną się za nami do końca życia. Drugi to opcja ludzi wierzących, że jest coś po śmierci, ale nie ma tam Boga i musimy sami odpokutować za nasze złe czyny po śmieci, tak jest np. w buddyzmie. Musimy wyr&oacute;wnać rachunki. Trzecia możliwość dotyczy ludzi wierzących w życie po śmierci i w miłosiernego Boga. Wspominany fragment ewangelii o uzdrowieniu paralityka m&oacute;wi, że B&oacute;g istnieje i sam spłaca nasze długi. Ma taką moc, że może przerwać łańcuch zła, kt&oacute;re zapoczątkowaliśmy. Może je zniszczyć tu na ziemi i skreślić je z rachunku &quot;naliczanego w niebie&quot;. Tylko B&oacute;g jest w stanie tak wszystko poprowadzić, żeby to poszło w kierunku dobra, a nie dezintegracji. Człowiek nie jest w stanie tego zrobić. W tym sensie czuję mniejszy lęk o swoje życie teraz i po śmierci, bo nie wierzę w bezosobowe prawo karmy, według kt&oacute;rego będę po śmierci &quot;bezdusznie&quot; rozliczany za swoje błędy. Ja wierzę w Boga, kt&oacute;ry przebacza, bo kocha.</p>
<p>				<strong>I Jego Opatrzność?<br />
				</strong><br />
				Tak, ale nie taką, kt&oacute;ra chroni od wszelkich niebezpieczeństw, jakie mogłyby nas spotkać.</p>
<p>				To raczej wiara w Boga, kt&oacute;ry nadaje sens całemu mojemu życiu, w każdej sytuacji, kt&oacute;ra mi się przydarza, dobrej i złej. Wiara w taką Opatrzność pozwala odczytać sens życia i uwalnia od lęku.</p>
<p>
				<strong>o. Jacek Prusak SJ</strong></div>
</p></div>
<div class="flNone">&nbsp;</div>
</p></div>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3842/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mądrość darem Boga</title>
		<link>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3839</link>
		<comments>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3839#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 20:41:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ks. Wojciech</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/?p=3839</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Ścisła zależność od dawcy życia Realizm w podejściu do życia liczy się z jego trudem. Nawet noc nie jest od niego wolna. Kohelet doświadczył tego trudu. Odkrył, że w takiej sytuacji rozwiązaniem jest zdrowie, kt&#243;re pozwala jeść i pić oraz tw&#243;rczo pracować. W tej bowiem pracy jest radość i pok&#243;j. Uznał jednak, że do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="flNone">&nbsp;</div>
<p style="text-align: justify"><a href="http://www.katolik.pl/min_mid_big/mid/22834.jpg" rel="zoom"><img align="left" alt="" class="flLeft" height="130" src="http://www.katolik.pl/min_mid_big/mid/22834.jpg" style="width:200px;height:130px;border:solid 1px #ebebeb;margin-right:10px;margin-bottom:10px" width="200" /></a><strong>Ścisła zależność od dawcy życia<br />
	</strong><br />
	Realizm w podejściu do życia liczy się z jego trudem. Nawet noc nie jest od niego wolna. Kohelet doświadczył tego trudu. Odkrył, że w takiej sytuacji rozwiązaniem jest zdrowie, kt&oacute;re pozwala jeść i pić oraz tw&oacute;rczo pracować. W tej bowiem pracy jest radość i pok&oacute;j. Uznał jednak, że do tego dochodzi człowiek, ale nie na zasadzie wytrwałej nauki, lecz że takie ustawienie życia jest darem Boga. Korzystanie bowiem z życia jest możliwe w ścisłej zależności od dawcy życia. Kto chce to czynić na własną rękę, nigdy tego nie osiągnie.</p>
<p>	C&oacute;ż bowiem ma człowiek z wszelkiego swego trudu i z pracy ducha swego, kt&oacute;rą mozoli się pod słońcem? Bo wszystkie dni jego są cierpieniem, a zajęcia jego utrapieniem. Nawet w nocy serce jego nie zazna spokoju. To także jest marność.<span id="more-3839"></span><br />
	&nbsp;</p>
<div style="text-align: justify">
<p style="text-align: justify;margin-left: 40px">Nic lepszego dla człowieka, niż żeby jadł i pił, i duszy swej pozwalał zażywać szczęścia przy swojej pracy. Zobaczyłem też, że z ręki Bożej to pochodzi. Bo kt&oacute;ż może jeść, kt&oacute;ż może używać, a nie być od Niego zależnym? Bo człowiekowi, kt&oacute;ry Mu jest miły, daje On mądrość i wiedzę, i radość, a na grzesznika wkłada trud, by zbierał i gromadził, i potem oddał temu, kt&oacute;ry się Bogu podoba. To też jest marność i pogoń za wiatrem (Koh 2,22&ndash;26).<br />
		&nbsp;</p>
<p style="text-align: justify"><strong>Osobiste spotkanie z Bogiem</strong> </p>
<p>		Dostrzeżenie sensu życia jest związane z odkryciem w nim obecności Boga. Wtedy ma miejsce spotkanie i ono wynosi człowieka ponad wszystkie utrapienia. Osobiste spotkanie z Bogiem jest w centrum, a wydarzenia codzienności jedynie miejscem tego spotkania. Jak długo ktoś widzi te wydarzenia jedynie w odniesieniu do siebie, tak długo są one marnością. Ale jeśli w nich dochodzi do spotkania z Bogiem, to już nie są marnością, lecz wielką szansą przyjęcia wszystkiego, co daje B&oacute;g. On wkracza w naszą codzienność, udzielając tego, o co człowiek zabiega, ale się nie spodziewa, że otrzyma to w formie daru. To dla niego niespodzianka. B&oacute;g daje mądrość, wiedzę i radość. Trzy wielkie dary uszczęśliwiające!</p>
<p>		Dar mądrości jest związany z decyzjami. One kształtują jutro. Mają to być decyzje tak tw&oacute;rcze, aby ich owoce były doceniane w wielu pokoleniach. Mądrość umie wykorzystać &bdquo;teraz&rdquo; dla lepszego jutra.</p>
<p>		<strong>Klucz do bogactwa świata Bożego<br />
		</strong><br />
		Dar wiedzy jest kluczem do bogactwa świata Bożego. Mają w nim udział jedynie ludzie wierzący w Boga Stw&oacute;rcę, kt&oacute;ry nieustannie potrzebuje konkretnego człowieka do ściśle określonych zadań. One są wyznaczone dla każdego z nas zar&oacute;wno na ziemi, jak i w wieczności.</p>
<p>		Dar radości jest zawarty w odkryciu sensu każdej godziny. Jesteśmy potrzebni Bogu! Czy może być jeszcze coś potrzebne nam do szczęścia? Jeśli B&oacute;g nas potrzebuje w każdej sekundzie i będzie potrzebował w wieczności, to wystarcza do szczęścia.</p>
<p>		Kohelet odkrył to w spotkaniu z Bogiem w czasach Starego Przymierza, a Syn Boży w pełni objawił to w Ewangelii. On bowiem przybył, aby nam odsłonić nowy wymiar życia doczesnego, jakim jest spotkanie z Nim. To spotkanie w codzienności czyni wszystko nowym, a szary trud jest miejscem osobistego przestawania ze zmartwychwstałym Jezusem. Taki sens ma wcielenie Syna Bożego. On objawia, jak bogate staje się życie codzienne, gdy jest w nim spotkanie z Jezusem.</p>
<p>		<strong>Mądrość, o kt&oacute;rą trzeba prosić<br />
		</strong><br />
		Ograniczenie życia tylko do doczesności ustawia nas na r&oacute;wni z wszystkimi stworzeniami widzialnymi. Jeśli jednak jest przed nami otwarta wieczność, to tw&oacute;rcze wykorzystanie doczesności jest nastawione na przygotowanie do zadań, jakie nas czekają. Kohelet jeszcze tego tak jasno nie dostrzegał, ale Jezus ukazał to w spos&oacute;b fantastyczny i to nie tylko swymi słowami, ale i niełatwym życiem na ziemi.</p>
<p>		Jeśli mądrość jest darem Boga, to trzeba o nią prosić. Codzienna modlitwa o nią jest wykładnikiem tego, jak bardzo komuś na tym darze zależy. Ten, kto przez lata nie modli się o mądrość, nie zna jej wartości. Warto zatem stawiać sobie pytanie: kiedy ostatnio prosiłem Boga o mądrość?</p>
<p>		<strong>ks. Edward Staniek</strong></p>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3839/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gdy zgaśnie w nas wewnętrzne światło</title>
		<link>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3837</link>
		<comments>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3837#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 May 2012 20:40:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ks. Wojciech</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/?p=3837</guid>
		<description><![CDATA[&#160; Święta Teresa Benedykta zadaje pytania, kt&#243;re w sercu każdego z nas często pojawiają się w związku z pełnieniem woli Bożej. Daje też liczne i cenne podpowiedzi. Swoje porady rozpoczyna od przypomnienia fundamentalnego dla nas doświadczenia, że ludzka natura jest niedoskonała. Jest to punkt wyjścia. Pisze: &#8222;Przecież B&#243;g zszedł z nieba po to, by nas [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="flNone">&nbsp;</div>
<p style="text-align: justify"><a href="http://www.katolik.pl/min_mid_big/mid/22833.jpg" rel="zoom"><img align="left" alt="" class="flLeft" height="130" src="http://www.katolik.pl/min_mid_big/mid/22833.jpg" style="width:200px;height:130px;border:solid 1px #ebebeb;margin-right:10px;margin-bottom:10px" width="200" /></a>Święta Teresa Benedykta zadaje pytania, kt&oacute;re w sercu każdego z nas często pojawiają się w związku z pełnieniem woli Bożej. Daje też liczne i cenne podpowiedzi. Swoje porady rozpoczyna od przypomnienia fundamentalnego dla nas doświadczenia, że ludzka natura jest niedoskonała. Jest to punkt wyjścia. Pisze: &bdquo;Przecież B&oacute;g zszedł z nieba po to, by nas odkupić, by nas z sobą połączyć i sprawić, by nasza wola stała się Jego wolą. On zna naturę ludzką, zdaje sobie z niej dobrze sprawę, więc ofiaruje nam wszelką pomoc w dążeniu do tego celu&rdquo;.&nbsp;&nbsp;<span id="more-3837"></span>&nbsp; </p>
<p>	Święta każe nam spojrzeć najpierw na kondycję ludzkiej natury i uświadomić sobie, że jest ona niedoskonała. Zaznacza, że Jezus wie o tym, zna kruchość tej natury. Co to jednak oznacza, że masz ludzką naturę? Znaczy to, że nie jesteś wszechwiedzący, nie posiadasz pełnej i doskonałej znajomości otaczającego cię świata. Nie jesteś nieomylny, możesz błądzić w swoim rozumowaniu, ale też i korygować je, czyniąc bardziej poprawnym. Stając w obliczu konkretnych problem&oacute;w, musisz poszukiwać. Rozpoznanie woli Bożej i wypełnienie jej nie oznacza posiadania gotowej mądrości, kt&oacute;ra nagle pojawi się, gdy trzeba będzie rozeznać daną sprawę. Bywa oczywiście tak, że Duch Święty udziela szczeg&oacute;lnego światła w obliczu zaistniałej sytuacji, dając pewność, jak należy postąpić. Spotykamy takie historie w życiu świętych. Ale jednocześnie, obok tych doświadczeń wielkiego światła, poznajemy ich jako ludzi, kt&oacute;rym nie oszczędzono trudu poszukiwania.</p>
<p>	<strong>Poszukiwanie <br />
	</strong><br />
	Rozpoznawanie woli Bożej oznacza poszukiwanie. Taka jest konsekwencja naszej niedoskonałej natury. Jezus wie o tym, dlatego nie wymaga, by zawsze była w nas, na zawołanie, na pierwszy odruch naszych myśli, nieomylna wiedza i pewność, jak zadecydować. Jezus zadał nam trud poszukiwania. Ważne, byśmy to sobie dobrze uświadomili. Często bowiem zżymamy się na siebie, na innych, na zaistniałą sytuację, bo nie wiemy, co zrobić, jak zadecydować. Sądzimy, że do wypełnienia woli Bożej Jezus wymaga od nas pełnej i pewnej wiedzy. Nie, On nie wymaga, byś wiedział. On zadaje ci trud poszukiwania. To przecież Mądrość Boża m&oacute;wi: &bdquo;Myśli moje nie są myślami waszymi ani wasze drogi moimi drogami. Bo jak niebiosa g&oacute;rują nad ziemią, tak drogi moje nad waszymi drogami i myśli moje nad myślami waszymi&rdquo; (Iz 55, 8&ndash;9). Jezus nie wymaga, byś posiadał Jego wiedzę, a przez to zawsze wiedział, jak postąpić, co wybrać. On wymaga, byś&nbsp; poszukiwał, i daje ci po temu konkretne narzędzia. Tchnie jakimś powiewem pychy postawa ludzkiego serca, kt&oacute;re chciałoby zawsze wiedzieć, co zadecydować. Ale czy wtedy B&oacute;g byłby mu do czegokolwiek potrzebny?&nbsp;</p>
<p>	Poznawanie woli Bożej wymaga pokory, a ta wyraża się w akceptacji prawdy o naszej niewystarczalności i omylności. Dopiero gdy pojawi się w nas postawa pokorna, możliwe stanie się wykorzystanie narzędzi, kt&oacute;re Jezus daje jako swoją pomoc.&nbsp;</p>
<p>	W jaki więc spos&oacute;b Jezus chce, byśmy poszukiwali? Święta Teresa Benedykta pisze: &bdquo;Trzeba żyć zawsze w łączności z Bogiem, słuchać sł&oacute;w, kt&oacute;re B&oacute;g objawił i przekazał nam, i według nich postępować. A przede wszystkim modlić się, jak nas Zbawiciel nauczył i co nam nieustannie wpaja: &laquo;Proście, a otrzymacie&raquo;. Jest to najpewniejsza obietnica wysłuchania. Kto każdego dnia z całego serca powtarza: &laquo;Bądź wola Twoja&raquo; &ndash; może być pewien, że wolę Bożą wypełni, choćby nie miał co do tego subiektywnej pewności&rdquo;.</p>
<p>	<strong>Cenne narzędzia <br />
	</strong><br />
	W tej wypowiedzi Świętej znajdujemy kilka cennych wyjaśnień dotyczących narzędzi poszukiwania woli Bożej. Żyj zawsze w łączności z Bogiem i słuchaj sł&oacute;w, kt&oacute;re przekazał. Człowiek nie jest źr&oacute;dłem wiedzy i mądrości. Jeśli w sobie szukasz odpowiedzi na liczne pytania dotyczące woli Bożej, nie znajdziesz ich. Odpowiedzi są w Jezusie, wcielonej&nbsp; mądrości Ojca. To dlatego Święta doradza, byś żył zawsze w łączności z Jezusem: bądź blisko Niego, by m&oacute;c Go usłyszeć. Ta postawa wyraża się w dwojaki spos&oacute;b: regularną lekturą Pisma Świętego i radzeniem się innych. B&oacute;g m&oacute;wi, gdy bierzesz do ręki Ewangelię. M&oacute;wi też, gdy w pokorze serca zwracasz się po światło do drugiego człowieka.</p>
<p>	<strong>Ważne pytania <br />
	</strong><br />
	Święta Teresa Benedykta wskazuje też na ogromną wartość modlitwy prośby. Nie od czasu do czasu, gdy przygniecie mnie świadomość, że oto mam podjąć jakąś decyzję. Ma to być modlitwa codzienna i z całego serca. Jest to więc pewien styl życia, kt&oacute;ry charakteryzuje się stałą łącznością z Duchem Świętym. Czym taki styl się wyraża? Odpowiedz sobie na kilka pytań. Czy kiedykolwiek powierzyłeś swe życie Duchowi Świętemu? Czy ofiarujesz co jakiś czas, ale regularnie, jakieś codzienne trudności bądź umartwienia w intencji rozwoju Jego dar&oacute;w w tobie? Czy prosisz Go bardzo konkretnie o dar mądrości? Czy regularnie korzystasz z sakramentu pokuty, a przede wszystkim, czy spełniasz jeden z jego podstawowych warunk&oacute;w &ndash; przebaczenie bliźnim? Czy sięgasz po post od informacji, muzyki, plotek, by wyciszyć swe wnętrze? Nie dziw się, że słyszysz takie właśnie pytania. One mają dużo wsp&oacute;lnego z umiejętnością odnajdywania i wypełniania woli Bożej. Święta Teresa Benedykta wyjaśnia ponadto, że modlitwa prośby nie zawsze kończy się okrzykiem: już wiem! Często pozostaje nam poczucie bezradności i niepewności. Czy to oznacza, że w&oacute;wczas nie mamy szans odnaleźć woli Bożej i wypełnić jej? Jezus nie stawia jako warunku spełnienia Jego woli poczucia pełnego przekonania. Pragnie natomiast, byś pokornie szukał, to znaczy modlił się, pytał i ostatecznie podjął decyzję, choćbyś nie miał co do tego subiektywnej pewności. Po prostu zr&oacute;b to, co po cichej rozmowie z Nim uznasz za najważniejszy obowiązek. Jeśli twoje serce jest prawe, choćby mu brakowało pewności, pełni wolę Bożą. Poczucie pewności jest darem. Jezus może go udzielić, ale też nie musi. Nie ono jest miarą pełnienia woli Bożej, lecz postawa pokorna, kt&oacute;ra szuka i pyta. &bdquo;Rozwiązanie trzeba wymodlić &ndash; upewnia nas jeszcze raz Święta &ndash; i w wielu przypadkach szukać go na drodze posłuszeństwa. Tę radę dawałam już wielokroć r&oacute;żnym osobom i na tej drodze znalazły one pok&oacute;j i rozeznanie&rdquo;.</p>
<p>	<strong>Porządkowanie <br />
	</strong><br />
	Odnajdywaniu i przyjmowaniu woli Bożej służy także przestrzeganie ładu w życiu.&nbsp; Staraj się, by twoje życie było uporządkowane w kwestii rzeczy ważnych i mniej ważnych. Niech one znają swoje miejsce. Niech te mniej ważne nie zajmują miejsca tych ważnych. Klimat uporządkowania życiowych spraw i wartości sprzyja wrażliwości serca i jego otwartości na natchnienia Ducha Świętego. Święta Teresa Benedykta i w tym względzie dzieli się z nami swym doświadczeniem: &bdquo;Rano, gdy budzimy się, usiłują nas zaraz przytłoczyć obowiązki i rozmaite troski, jeśli nie odebrały nam już nocnego spokoju. Powstaje trwożliwe pytanie: jak w ciągu jednego dnia uporać się z wszystkimi kłopotami, kiedy wykonać to, a kiedy tamto, w jaki spos&oacute;b zabrać się do tego czy tamtego? Ma się ochotę zerwać i natychmiast pobiec do pracy. Lecz właśnie wtedy trzeba chwycić cugle i powiedzieć sobie: spokojnie! Teraz nic nie może zakł&oacute;cić mi spokoju, gdyż pierwsza godzina poranna należy do Pana. Dopiero z Jego pomocą wykonam zadanie, jakie na mnie nakłada&rdquo;. </p>
<p>	Wysiłek porządkowania rzeczy ważnych i mniej ważnych w naszej codzienności we&nbsp; właściwą hierarchię jest znakiem, że takie porządkowanie dokonuje się w sercu. Im więcej ładu i porządku w sercu, tym większa pewność, że Duch Mądrości w nim kr&oacute;luje. Będzie przez ciebie działał zawsze; wtedy, gdy odczujesz pewność, że tak a tak należy postąpić i wtedy, gdy doświadczysz niepewności. Zar&oacute;wno jedno doświadczenie, jak i drugie jest darem. Powinieneś to drugie, tak jak i to pierwsze, przyjąć w pokorze serca i z jednakowym dziękczynieniem.</p>
<p>	<strong>o. Jerzy Zieliński OCD</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3837/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ogłoszenia duszpasterskie &#8211; VII Niedziela Wielkanocna &#8211; 20.05.2012.</title>
		<link>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3834</link>
		<comments>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3834#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 15:59:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>x. Jan Miazga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogłoszenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/?p=3834</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiejsza taca przeznaczona jest na potrzeby diecezji. Przed kościołem zbi&#243;rka do puszek na fanty na nasz festyn parafialny. Zapraszamy dziś na nabożeństwo majowe o 1600 a w dzień powszedni o 1900 Trwa Nowenna przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego. &#160; Od jutra rozpoczniemy w kościele prace przygotowawcze i wykonanie instalacji grzewczej. Dlatego na czas prac wr&#243;cimy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman"></font></font></span></p>
<ol start="1" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Dzisiejsza taca przeznaczona jest na potrzeby diecezji. Przed kościołem zbi&oacute;rka do puszek na fanty na nasz festyn parafialny. Zapraszamy dziś na nabożeństwo majowe o 16<sup>00 </sup>a w dzień powszedni o 19<sup>00</sup> Trwa Nowenna przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego.</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="2" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Od jutra rozpoczniemy w kościele prace przygotowawcze i wykonanie instalacji grzewczej. Dlatego na czas prac wr&oacute;cimy na modlitwę do kaplicy. Potrwa to do ok. połowy lipca.</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="3" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Sekcję Artystyczną rady Parafialnej zapraszamy na spotkanie w środę o 20<sup>00</sup></font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="4" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Zapraszamy na spotkanie przedstawicieli wszystkich grup parafialnych, zelator&oacute;w r&oacute;ż r&oacute;żańcowych w czwartek o godz. 19<sup>45</sup></font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="5" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">R&oacute;ża św. J&oacute;zefa i służba liturgiczna przygotowuje podłogę na festyn w piątek o 17<sup>00 </sup></font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="6" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">W sobotę dzień Matki i r&oacute;wnocześnie święcenia prezbiter&oacute;w. Pamiętajmy o nich naszych modlitwach.</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="7" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">W następną niedzielę zapraszamy na IX Festyn Parafialny od 15<sup>30 </sup>do 23<sup>00</sup>. Szczeg&oacute;łowy program w gablocie. W skr&oacute;cie od 15<sup>30</sup> gry i zabawy. Występy zespoł&oacute;w z MOK. Wszystkie konkurencje z nagrodami oraz atrakcje: zjeżdżalnia, trampolina. Będzie też loteria z nagrodą gł&oacute;wną: rower. Od 19<sup>00 </sup>do 23<sup>00</sup> zabawa taneczna. Gra zesp&oacute;ł System Live. Wstęp wolny. Doch&oacute;d z festynu przeznaczony jest na wykonanie instalacji grzewczej kościoła. W związku z festynem nie będzie w tę niedzielę Mszy św. popołudniowych.</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="8" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Ci, kt&oacute;rzy się zapisali na wycieczkę do Zakopanego proszeni są o dokonanie wpłaty w zakrystii do następnej niedzieli.</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="9" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Msza św. w intencji dzieci I Komunijnych i ich rodzin będzie w niedzielę 3 czerwca<span>&nbsp; </span>o godz. 10<sup>00</sup></font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="10" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Z prasy katolickiej polecamy czasopisma: &bdquo;Niedziela&rdquo;, &rdquo;Gość Niedzielny&rdquo;,&bdquo;Dominik&rdquo; z płytą.</font></font></span></li>
</ol>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3834/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ogłoszenia duszpasterskie – VI Niedziela Wielkanocna &#8211; 13.05.2012</title>
		<link>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3832</link>
		<comments>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3832#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 May 2012 11:34:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>x. Jan Miazga</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogłoszenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/?p=3832</guid>
		<description><![CDATA[&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160;&#160; Dziś mija 95-r pierwszego objawienia Maryi w Fatimie. Dziś o godz. 1130 rocznica I Komunii św. dzieci klas III. Msza św. w intencji dobroczyńc&#243;w parafii o godz. 1000. Zapraszamy na nabożeństwo majowe o godz. 1600 a w dzień powszedni o 1900, oraz dodatkowo w piątek o 2015 &#160; Dziękuję za ofiary dziś złożone na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="center" class="MsoNormal" style="text-align: center;margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman"><span>&nbsp;&nbsp;</span><span>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span><span>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;</span></font></font></span></p>
<ol start="1" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Dziś mija 95-r pierwszego objawienia Maryi w Fatimie. Dziś o godz. 11<sup>30</sup> rocznica I Komunii św. dzieci klas III. Msza św. w intencji dobroczyńc&oacute;w parafii o godz. 10<sup>00</sup>. Zapraszamy na nabożeństwo majowe o godz. 16<sup>00</sup> a w dzień powszedni o 19<sup>00</sup>, oraz dodatkowo w piątek o 20<sup>15</sup></font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt 18pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="2" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Dziękuję za ofiary dziś złożone na tacę z przeznaczeniem na wykonanie instalacji grzewczej kościoła jak r&oacute;wnież dziękuję rodzicom dzieci klas III za złożony dar ołtarza &ndash; ofiarę na wspomniany cel. Wszystkim wymienionym składam serdeczne: B&oacute;g zapłać!</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="3" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Do następnej niedzieli włącznie będziemy się jeszcze modlić w kościele, a p&oacute;źniej rozpoczną się tam prace związane z przygotowaniem i wykonaniem instalacji grzewczej kościoła. Dlatego do połowy lipca Msze św. i nabożeństwa będą w kaplicy. Musimy wykonać konieczne prace, gdy sprzyja temu ciepło &ndash; chodzi o wyschnięcie betonowej posadzki.</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="4" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Ze względu na to, że przy budowie kościoła pozostały nam prace specjalistyczne, to wzorem ubiegłego roku, w tym tygodniu przejdą rejonowi i proszę o wpłacenie kwoty 60 zł, r&oacute;wnoznacznej z zaliczeniem kolejki. Można i więcej. Będą to tylko dwie kolejki. Jedna w maju a druga w sierpniu, gdyż potrzebne są środki pieniężne na wykonanie instalacji grzewczej kościoła.</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="5" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Jutro przypada święto św. Macieja, Apostoła a w środę święto św. Andrzeja Boboli, patrona Polski i AK.</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="6" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">W piątek początek Nowenny przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego.</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="7" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Młodzież gimnazjalną klas II zapraszamy na spotkanie w piątek o godz. 20<sup>00 </sup></font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="8" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Za tydzień w Archikatedrze Przemyskiej święcenia diakonatu. Pamiętajmy o nich w naszych modlitwach. </font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="9" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">W następną niedzielę kwesta do puszek przed kaplicą na fanty na nasz IX już Festyn Parafialny, kt&oacute;ry odbędzie się w ostatnią niedzielę maja.</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="10" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">W zakrystii można się zapisać na dwudniową wycieczkę do Zakopanego w dniach<span>&nbsp; </span>16-17 czerwiec /sobota-niedziela/. Koszt: 150 zł. Szczeg&oacute;ły w gablocie. </font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman"><span style="font-size: 10pt"><span>&nbsp;</span></span><span style="font-size: 8pt"></span></font></font></p>
<ol start="11" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman"><span>&nbsp;</span>Powiatowa Parada Turk&oacute;w odbędzie się w następną niedzielę na Rynku w Przeworsku w godz. 14<sup>30</sup> &ndash; 17<sup>00</sup>. W tym dniu będzie zamknięty wjazd do Rynku. Wcześniej zbi&oacute;rka oddział&oacute;w przy naszym kościele o godz. 11<sup>00</sup>. Następnie przemarsz na Mszę św. do Bazyliki o godz. 12<sup>00</sup>. Szczeg&oacute;ły na plakacie w gablocie</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="12" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">Z prasy katolickiej polecam czasopisma: &bdquo;Niedziela&rdquo;, &bdquo;Gość Niedzielny&rdquo;, &bdquo;Cuda i łaski Boże&rdquo;, &bdquo;Dominik&rdquo;, &bdquo;Promyczek&rdquo; oraz gazetka parafialna nr z maja.</font></font></span></li>
</ol>
<p class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 0pt"><span style="font-size: 8pt"><font color="#000000" face="Times New Roman">&nbsp;</font></span></p>
<ol start="13" style="margin-top: 0cm" type="1">
<li class="MsoNormal"><span style="font-size: 10pt"><font color="#000000"><font face="Times New Roman">P. B&oacute;g wezwał z naszej wsp&oacute;lnoty parafialnej Stanisława Kramarskiego z Osiedla Misiągiewicza. Polecajmy go miłosierdziu Bożemu: Anioł Pański &hellip;</font></font></span></li>
</ol>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.chrystus-krol.przeworsk.pl/3832/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

