16 Grudzień 2015

Nawet kurier zagląda, żeby się pomodlić…

Kategoria: Artykuły   Wyświetleń: 573

Adorowanie jest zaraźliwe

Noce i dni. Zaledwie od pół roku trwa wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w Katowicach-Panewnikach, a już 13 km dalej, w Tychach, zaczęła się adoracja… prawie wieczysta.

Prawie, bo do obsadzenia przez dyżurujących świeckich pozostała w Tychach już tylko jedna noc: z niedzieli na poniedziałek. – A i na nią już mamy zebraną obsadę – zdradza Maria Król, jedna z osób świeckich, które wyszły z pomysłem adorowania Pana także nocą.

Dwa lata temu wielu sądziło, że nie uda się zebrać na Śląsku nawet jednej ekipy stu kilkudziesięciu zapaleńców. Takich, którzy zdeklarują się trwać nocami przed wystawionym w monstrancji Jezusem w konkretnych godzinach – co tydzień tych samych – żeby Najświętszy Sakrament nie zostawał ani chwili sam. Dzisiaj są już… dwie takie ekipy. W panewnickiej są 144 osoby (w tym 66 spoza parafii), a w tyskiej, w starym kościele św. Marii Magdaleny – 126 osób. Kliknij aby czytać dalej… »

ks. Mateusz  Rutkowski

16 Grudzień 2015

Moje targowanie się z Bogiem

Kategoria: Artykuły   Wyświetleń: 467

Jestem już człowiekiem starszym. Oglądam się wstecz i przypominam sobie lata młodzieńcze i moje targowanie się z Bogiem, które miało miejsce poza zwyczajowym pacierzem czy też Mszą św.

Muszę jednak wyznać, że przez całe życie dana mi była głęboka świadomość obecności Boga oraz tego, że Bóg jest ponad wszystkim i trzeba się z Nim liczyć oraz być Mu posłusznym. Dziś trudno mi powiedzieć, czy był to tylko ludzki lęk czy też prawdziwa "bojaźń Boża", która nie pozwala niczego uczynić wbrew miłującemu Bogu Ojcu. Ostateczny osąd zostawiam Jemu.

Kliknij aby czytać dalej… »

ks. Mateusz  Rutkowski

19 Listopad 2015

Bądź dumny z tego, że jesteś katolikiem! Karolina Zaremba

Kategoria: Artykuły   Wyświetleń: 507

 

Bądź dumny z tego, że jesteś katolikiem!Czy możemy być dumni z tego, że jesteśmy katolikami? Z tego, że Chrystus wybrał właśnie nas. Odpowiedź wydaje się być prosta – oczywiście, że tak! Jednak rzeczywistość pokazuje coś zupełnie innego.

Przede wszystkim my, katolicy mamy kilka problemów. Bycie dumnym wydaje się nam być tym samym, co bycie pysznym, a pycha przecież jest jednym z grzechów głównych. Powiedzenie "dumny jak paw" zdaje się być tego potwierdzeniem. Poza tym daliśmy sobie wmówić, że odczuwanie dumy spowoduje obrażenie mniejszości. W tym przypadku duma z przynależenia do Kościoła katolickiego – według wielu z nas – obraziłaby ludzi innych wyznań. Przecież duma nie zakłada tego, by spoglądać z pogardą na "niekatolików". Poprzez dumę mamy pokazać, że jesteśmy uczniami Jezusa.

Daliśmy sobie wmówić, że wyprawy krzyżowe, o których mamy blade pojęcie i grzech pojedynczych duchownych, którzy skrzywdzili dzieci, krzywdząc tym samym Kościół, powinien zamknąć nam usta już na zawsze w przestrzeni publicznej.

Daliśmy sobie również wmówić, że religia to sfera prywatna, że to sprawa tylko moja i nikomu nic do tego. Ani mnie nic do tego, co tam u kogoś.

Daliśmy się zepchnąć Kliknij aby czytać dalej… »

ks. Mateusz  Rutkowski