25 Grudzień 2011

Więcej niż spełnienie

Kategoria: Artykuły   Wyświetleń: 56

  Słowo, które stało się spełnieniem obietnic

Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami (J 1, 14). Każdy z nas pamięta ból niespełnionych obietnic. Zarówno jeśli to my sami poczuliśmy się oszukani, jak też gdy okazaliśmy się niesłowni wobec innych.

Czasami, dla tak zwanego świętego spokoju, rodzice obiecują dzieciom najprzeróżniejsze rzeczy, bardzo szybko potem zapominając o danym słowie. Dzieci pamiętają. „Obiecałeś!” – to krzyk ich bólu i buntu wobec pustych słów. Dorosłych boli nie mniej słowo bez pokrycia. Począwszy od przykrości, gdy ktoś zapomina o umówionym spotkaniu, a skończywszy na cierpieniu z powodu odejścia współmałżonka lub odepchnięciu przez – jak się zdawało – przyjaciela. Przecież mówił, że nigdy nie opuści, że będzie na zawsze… Boleśnie przeżywają niesłowność ludzie starsi, zwłaszcza rodzice wobec dorosłych dzieci: „Obiecał, że przyjdzie, pomoże załatwić jakąś trudną sprawę…”. Kliknij aby czytać dalej… »

ks. Wojciech  Harmata

25 Grudzień 2011

Zrozumieć Boże Narodzenie

Kategoria: Artykuły   Wyświetleń: 57
 

Żadne inne święta nie pokazują człowiekowi, jak bardzo jego myślenie różni się od Bożego. Bóg chciałby świętować w zupełnie inny sposób, niż my tego chcemy.

Boże Narodzenie to święta, na które nie tylko dzieci czekają cały rok. Święty Mikołaj, choinka, prezenty, kolędy, zwierzęta mówiące ludzkim głosem, a przede wszystkim śnieg tworzą tę niepowtarzalną aurę, za którą tęsknimy. Czy zdajemy sobie jednak sprawę, jak cudowna rzeczywistość ukrywa się pod zasłoną tych kultywowanych od dawna obyczajów adwentowo-świątecznych? Niezwykłość tej rzeczywistości oddają słowa: „O, zaiste błogosławiona noc, w której się łączy niebo z ziemią, sprawy Boskie ze sprawami ludzkimi”, choć pochodzą z hymnu Exultet z liturgii Wigilii Paschalnej. Kliknij aby czytać dalej… »

ks. Wojciech  Harmata

17 Grudzień 2011

Herod spisek knuje

Kategoria: Artykuły   Wyświetleń: 48
 

Czy Jezusa można odnaleźć pomiędzy półkami supermarketów? Kto się boi Bożego Narodzenia? Jak przeżyć ów jedyny w swoim rodzaju dzień w roku, aby nie dać się zamknąć w banale ani nie ulec pokusie upraszczania głębokich prawd wiary?

Wśród zagrożeń, skutecznie przesłaniających piękno Bożego Narodzenia, zwykle jednym tchem wylicza się nachalną reklamę, komercję sięgającą coraz to intymniejszych zakamarków ludzkiej duszy, przekonwertowanie historii zbawienia w tabloid czy sprowadzenie jej do poziomu płaskiej tradycji. I to jest prawda. Ale jest to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Próba przekształcenia Bożego Narodzenia w banał ma głębsze przyczyny – w gruncie rzeczy jest to powielone echo wydarzeń, o których pisał w Ewangelii św. Mateusz: "Skoro to [nowinę o narodzeniu Jezusa] usłyszał Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima" (Mt 2, 3). Intryga, spisek, a w konsekwencji rzeź niemowląt były rozpaczliwą próbą ratowania swojego stanu posiadania. Nie udało się. Dziś diabeł wie, że tamta taktyka jest bezużyteczna, dlatego uderza z innej strony. Kliknij aby czytać dalej… »

ks. Wojciech  Harmata