25 Marzec 2016

Chrześcijaństwo jest historią miłosną

Kategoria: Bez kategorii   Wyświetleń: 326

To nie jest tak, że kogoś kocham, bo naczytałem się świętego Pawła. Miłość trzeba najpierw przeżyć, żeby zrozumieć ten tekst – mówi Tomasz Budzyński.

Przeczytaj fragmenty "Miłości" – poruszającego wywiadu-rzeki z wokalistą Armii i 2Tm2,3.

Tomasz Ponikło: Myślałeś o miłości jako o ryzyku? Nigdy nie wiesz, ile będziesz mieć czasu.

Tomasz Budzyński: A po co o czymś takim myśleć? Czy to ode mnie zależy? Nie mam na to wpływu, więc po co się nad tym zastanawiać? Takie myśli sprawiają, że ludzie zaczynają się bać. A ja nie chcę żyć w lęku. Ja się chcę cieszyć. Jestem szczęśliwy. Ktoś może powiedzieć nam, jak ten faryzeusz, że uczniowie Jana tyle poszczą, a wy tylko jecie i pijecie. Ale jak pan młody jest z nami, tak jak Chrystus, to nie będę pościć na weselu, tylko będę jadł, pił i tańczył. Później zabiorą pana młodego i wtedy będę płakać i pościć. Na razie tańczę na weselu - jestem żarłokiem, pijakiem i utracjuszem. Kliknij aby czytać dalej… »

ks. Mateusz  Rutkowski

20 Luty 2016

Recepta na Wielki Post

Kategoria: Bez kategorii   Wyświetleń: 429

recepta-na-wielki-post-thumbnail-photo-1100x434Jeżeli ktoś odnalazł drogę wiary, jeżeli zobaczył, że relacja z Chrystusem jest rzeczą ważną, to rozumie również Wielki Post i widzi w nim szansę wielkiej odnowy. Jak dobrze przeżyć ten czas?

Najlepsza recepta jest zawarta w tradycji Kościoła wyrastającej z Pisma Świętego. W  Środę Popielcową czytany jest fragment Ewangelii świętego Mateusza, który pokazuje trzy  czynniki: modlitwę, jałmużnę i post. Jeżeli Wielki post ograniczymy tylko do odmawiania sobie czegoś, to przemieniamy ten czas w gimnastykę silnej woli. Natomiast, jeżeli połączymy go z dwoma pozostałymi elementami, czyli po pierwsze z dbaniem o modlitwę – o łączność  z Chrystusem oraz o jałmużnę – wrażliwość na bliźniego – to dochodzimy do istoty: Post nie jest dla postu. Jeżeli modlitwa jest dla mnie punktem wyjścia, jeżeli dzięki tej modlitwie uczę się prawdziwego patrzenia na Boga i na siebie, to będę dostrzegał, Kto tu jest najważniejszy. Nie ja ze swoim wyrzeczeniem, ale Chrystus, który dokonuje dzieła odkupienia. Kliknij aby czytać dalej… »

ks. Mateusz  Rutkowski

8 Luty 2016

Nie bój się, zobacz więcej

Kategoria: Bez kategorii   Wyświetleń: 384

Żeby w życiu odkryć więcej, wystarczy w codzienności słuchać Słowa. Żeby przekroczyć próg powierzchowności i rutyny, wystarczy spotkać Jezusa, który patrzy na nas inaczej – przez pryzmat miłosierdzia.

"Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny". (…) Lecz Jezus rzekł do Szymona: "Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił" (Łk 5, 10)

To niesamowite, że Jezus grzecznie "zaanektował" łódź Szymona, by zrobić z niej miejsce objawienia. Nie tylko ze względów praktycznych. Tym razem nie na świętej górze Synaj, nie w obłoku i błyskawicach, lecz pośrodku zapachu ryb i klejących się do ciała oślizłych łusek. Łódź  to narzędzie pracy Szymona. Jezioro – miejsce, gdzie apostoł zdobywa  środki do życia i rozwija fach łowienia. Chrystus wchodzi w codzienność człowieka, w zwyczajność życia, czuje ją zmysłami. Tam, gdzie nam się wydaje, że istnieje tylko praca, trud i zmęczenie, może się niepostrzeżenie wydarzyć coś nieoczekiwanego: objawienie i cud. Możemy usłyszeć słowo, które zmieni myślenie, przestawi życie na nowe tory.  Kliknij aby czytać dalej… »

ks. Mateusz  Rutkowski