19 Styczeń 2016

Serca otwarte na Ducha Świętego

Kategoria: Artykuły   Wyświetleń: 346

Chrześcijanie zatrzymujący się na stwierdzeniu, że „zawsze tak się robiło”, mają serce zamknięte na niespodzianki Ducha Świętego i nigdy nie dojdą do pełni prawdy, ponieważ są bałwochwalcami i buntownikami – powiedział Franciszek podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty.

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że w pierwszym dzisiejszym czytaniu (1 Sm 15,16-23) Saul został odrzucony przez Boga jako król Izraela, bo wolał słuchać ludzi, a nie Boga, był nieposłuszny. Lud po zwycięstwie w bitwie chciał złożyć ofiarę Bogu z najlepszego bydła, bo „zawsze tak czyniono”. Ale Bóg tym razem nie chciał ofiar. Prorok Samuel zganił Saula: „Czyż milsze są dla Pana całopalenia i ofiary krwawe od posłuszeństwa głosowi Pana?”. Franciszek zauważył, że tego samego uczy nas Pan Jezus w Ewangelii (Mk 2,18-22): nauczyciele prawa zganili Go i Jego uczniów, że nie poszczą, jak to zawsze czyniono do tej pory. A Jezus odpowiada, posługując się następującą „zasadą życia”: „Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania. W przeciwnym razie nowa łata obrywa jeszcze część ze starego ubrania i robi się gorsze przedarcie. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków. W przeciwnym razie wino rozerwie bukłaki; i wino przepadnie, i bukłaki. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków”. Kliknij aby czytać dalej… »

ks. Mateusz  Rutkowski

16 Grudzień 2015

Nawet kurier zagląda, żeby się pomodlić…

Kategoria: Artykuły   Wyświetleń: 541

Adorowanie jest zaraźliwe

Noce i dni. Zaledwie od pół roku trwa wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w Katowicach-Panewnikach, a już 13 km dalej, w Tychach, zaczęła się adoracja… prawie wieczysta.

Prawie, bo do obsadzenia przez dyżurujących świeckich pozostała w Tychach już tylko jedna noc: z niedzieli na poniedziałek. – A i na nią już mamy zebraną obsadę – zdradza Maria Król, jedna z osób świeckich, które wyszły z pomysłem adorowania Pana także nocą.

Dwa lata temu wielu sądziło, że nie uda się zebrać na Śląsku nawet jednej ekipy stu kilkudziesięciu zapaleńców. Takich, którzy zdeklarują się trwać nocami przed wystawionym w monstrancji Jezusem w konkretnych godzinach – co tydzień tych samych – żeby Najświętszy Sakrament nie zostawał ani chwili sam. Dzisiaj są już… dwie takie ekipy. W panewnickiej są 144 osoby (w tym 66 spoza parafii), a w tyskiej, w starym kościele św. Marii Magdaleny – 126 osób. Kliknij aby czytać dalej… »

ks. Mateusz  Rutkowski

16 Grudzień 2015

Moje targowanie się z Bogiem

Kategoria: Artykuły   Wyświetleń: 445

Jestem już człowiekiem starszym. Oglądam się wstecz i przypominam sobie lata młodzieńcze i moje targowanie się z Bogiem, które miało miejsce poza zwyczajowym pacierzem czy też Mszą św.

Muszę jednak wyznać, że przez całe życie dana mi była głęboka świadomość obecności Boga oraz tego, że Bóg jest ponad wszystkim i trzeba się z Nim liczyć oraz być Mu posłusznym. Dziś trudno mi powiedzieć, czy był to tylko ludzki lęk czy też prawdziwa "bojaźń Boża", która nie pozwala niczego uczynić wbrew miłującemu Bogu Ojcu. Ostateczny osąd zostawiam Jemu.

Kliknij aby czytać dalej… »

ks. Mateusz  Rutkowski